Pytania, na które odpowiadamy.

Wszystko, co sami chcielibyśmy wiedzieć, zanim to zbudowaliśmy.

Po publikacji dostajesz jeden link — Twój na zawsze. Wrzuć go na WhatsApp, iMessage, e-mail albo rodzinny czat. Gość klika i zaproszenie otwiera się w przeglądarce. Bez aplikacji, bez konta, bez instrukcji.

Tak — i o to właśnie chodzi. Zmień miejsce, popraw godzinę, podmień zdjęcie, popraw literówkę o drugiej w nocy. Każdy gość zobaczy najnowszą wersję, gdy następnym razem otworzy link. Bez ponownego wysyłania, bez niezręcznego „proszę zignorować poprzednie”.

Tak. Każdy projekt powstaje najpierw z myślą o telefonie i jest testowany na prawdziwych urządzeniach — także tym, którego wciąż używa Twoja ciocia. Na tabletach i laptopach też, oczywiście.

Goście odpowiadają wprost z zaproszenia. Liczba osób, preferencje żywieniowe, propozycje piosenek, imiona osób towarzyszących — wszystko trafia do panelu w chwili kliknięcia. Filtruj, sortuj i eksportuj do Excela lub CSV, gdy sala poprosi o ostateczną listę.

Tak. Wgraj zdjęcia z sesji zaręczynowej, kadry z miejsca ślubu, cokolwiek chcesz. Trafią do sekcji głównej, planu dnia, menu i galerii — wszędzie tam, gdzie projekt ma na nie miejsce.

Większość par ma gotowe zaproszenie w pięć do dziesięciu minut — wybierasz projekt, uzupełniasz najważniejsze, klikasz publikuj. Dodasz plan dnia, menu i pełną galerię, a i tak zmieścisz się w pół godziny.

€67 — raz, w sumie. To każdy projekt, każda funkcja, nielimitowani goście i nielimitowane zmiany. Bez abonamentu, bez opłat za gościa, bez ukrytych kosztów. Dużo mniej niż druk stu zaproszeń.

Tak — projektuj, ile chcesz, zmieniaj szablony, zobacz dokładnie, jak wygląda na Twoim telefonie. Płacisz dopiero wtedy, gdy chcesz opublikować i udostępnić link.

Tak. Wizualny plan stołów jest w cenie każdego opublikowanego zaproszenia. Potwierdzeni goście pojawiają się w sali 3D w skali, przeciągacie gości na krzesła, partner edytuje ten sam plan, a eksport gości pokazuje stół każdej rodziny.
Pytania, na które odpowiadamy. | Saventify